Kochani, Jasiu jest już wykupiony i bezpieczny !!!
Dzięki Waszej ogromnej pomocy od czwartku Jasiu jest bezpieczny. Jak widzicie na zdjęciach, głowę trzyma już wysoko, a w oczach powoli pojawia się błysk. Jego serce też bije szybciej, bo zakochał się w Belli ( klacz na zdjęciach, wykupiona zeszłego roku przez Fundację Viva! )